witaj! dolegliwości o ktorych piszesz są charakterystyczne i ewidentne dla zwyrodnienia kręgosłupa piersiowego a nie lędźwiowego to po pierwsze. Po drugie czasem tak jest ze dopiero rezonans kregosłupa wnosi jasnosc sytuacji i tak naprawdę żadko stosuje sie zdjęcie RG w celu dokładnej oceny kręgosłupa i jego schorzeń.Dlaczego pomogło Ci relanium? bo powduje rozluźnienie mięśni szkieletowych i jego pochodne lub leki podobnie działajace są stosowane w leczeniu schorzeń kręgosłupa.Najczęstszą przyczyną takich dolegliwości jest nadmierne ,,rozciagnięcie,, lub ,,zwęrzenie,, przestrzeni międzykręgowej w wyniku czego albo jest zbyt ,,ciasno,,i powstaje ucisk lub zbyt luźno w wyniku czego krążek międzykręgowy tzw dysk wysuwa sie podczas wyprostu i zostaje uciśnięty pomiędzy kręgami niczym palec między drzwiami. najgorsze czynniki to niewłaściwe ,,użytkowanie,, kregosłupa, przeciążanie go , niewłasciwa postawa, ktore o wciąż narażają korzenie nerwowe na ucisk lub ,,zranienia,, krążka , ktore trzeba wygoić. Co zrobisz jesli masz rozcięta skórę w nadgarstku aby szybko ją wygoić? Oprócz zabezpieczenia opatrunkiem oczywiscie

? bedziesz unikał wyginania nadgarstka , ktore bedzie powodowało rozciąganie skóry w obrębie rany.

I to własnie trzeba tez uczynic by leczyc kręgosłiup. Najwazniejszym czynnikiem leczniczym jest odciążenie kręgosłupa poprzez unikanie nieprawidłowych postaw i czynności. Schylanie sie w pozycji zgietych kolan i prostych plecach, koniec z dźwiganiem, garbieniem się w czasie siedzenia ect Jest taka świetna metoda Mc Kenziego ( więcej
http://www.mckenzie.pl/) ktora jest świena metodą zarówno diagnostyczną jak i leczniczą schorzen i doleglici kregosłupa.
Sytuacja w ktorej sie znalazłeś najpierw sama choroba , potem mierzenie sie z ewentualnymi konsekwencjami , osamotnienie w radzeniu sobie ze wszytskim, odpowiedzialnosc za rodzinę, przesilenie w konsekwencji dały wzmozone napięcie mięśniowe następnie uciski, ból, ktory długotrwły moze doprowadzać nawet do depresji.Wszystko działa trochę jak błędne koło ktore samo sie napędza. Leki ktore zaqlecił Ci lekarz mają na celu zlikwidowanie kilku z przyczyn- poprawienie nastroju , obnizenie napięcia mięsniwoego, poprawienia snu..
Nie zwariowałeś Kolego

nie jesteś wariatem ktorego trzeba leczyc psychotropami, poprostu pewne rzeczy i sytuacje przerosły Cię i Twoja wytrzymałość i tzreba sobie teraz pomóc.
Oprócz leczenia farmakologicznego bardzo polecam psychoterapię i masaże suche klasyczne pleców- te ostatnie sa zbawienne... Sorry ,że się tak rozwlekłam ale mam nadzieje pozwoli Ci to zrozumieć siebie i swoje ciało i skutecznie mu pomóc

pozdrawiam serdecznie Beata( pielegniarka z rehabilitacji)

ps,,. Taki sposób diagnozowania ( mowa o metodzie MC Cenziego)pozwala w wielu wypadkach znacznie wcześniej zidentyfikować źródło dolegliwości, niż mogą to zrobić skomplikowane, drogie badania obrazowe (rezonans magnetyczny, tomografia komputerowa). Często zmiany w badaniach obrazowych są nieme klinicznie ? można je wykryć u całkiem zdrowych osób, nie odczuwających dolegliwości; i odwrotnie, pacjent cierpiący z powodu bólu może mieć wyniki tych badań całkowicie prawidłowe. Ten sposób badania oddaje też nieocenione usługi przy różnicowaniu bólów rzeczywiście wychodzących z kręgosłupa i takich, które tylko promieniują do pleców, zaś pochodzą z innych narządów (np. kobiecego narządu rodnego). Jeśli podczas testowania kręgosłupa ruchem udaje się wywołać znane choremu objawy lub zmienić ich zachowanie ? trudno o lepszy i bardziej przekonujący dowód, że ich źródłem faktycznie jest kręgosłup. I odwrotnie, jeśli podczas testowania nic się nie zmienia ? to przyczyna musi leżeć poza kręgosłupem i konieczna jest dalsza diagnostyka.,,