Nasieniak, pT2 N x R0, 30 latek

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: Nasieniak, pT2 N x R0, 30 latek

Postprzez jaroslaw » 20 Mar 2023, 11:10

Moim zdaniem badania obrazowe powinny byc wykonywane zgodnie z harmonogramem z wytycznych, nie czesciej. Tomograf z kontrastem tez jest obciazeniem dla organizmu dlatego dazy sie do takiej ilosci badan by nie zaszkodzic, a jednoczesnie zachowac skutecznosc w wykrywaniu ewentualnych zmian.
jaroslaw
 
Posty: 127
Rejestracja: 09 Lut 2017, 13:13
Miejscowość: Katowice

Re: Nasieniak, pT2 N x R0, 30 latek

Postprzez Kozi » 20 Mar 2023, 11:37

Badania obrazowe TK nie są obojętne dla organizmu. Nie wykonywałbym ich częściej niż jest to zalecane.
Jeżeli bardzo czujesz potrzebę zweryfikowania węzłów to zainteresowałbym się badaniem MR, które ma opinie bardziej bezpiecznego.
Kozi
 
Posty: 73
Rejestracja: 28 Sty 2022, 15:13

Re: Nasieniak, pT2 N x R0, 30 latek

Postprzez PanDarek » 22 Mar 2023, 21:18

Dzięki Kozi!
Jeszcze kolejne pytanie. Mam bóle jamy brzusznej po lewej stronie, idealnie pod żebrami. Czasami ból promieniuje do pleców. Ktoś z was coś takiego miał? Ogólnie jednak choroba weszła za bardzo w głowę. Dwa miesiące temu przed karboplatyna miałem pet-tk czyste, wiec to nawet niemożliwe żeby przerzut sie pojawił i miejscu po drugiej stronie niż wycinane jądro. W piątek idę do rodzinnego na usg bo i na kontrole morfologii i prób wątrobowych.
PanDarek
 
Posty: 47
Rejestracja: 24 Lis 2022, 14:02

Re: Nasieniak, pT2 N x R0, 30 latek

Postprzez tobson85 » 24 Mar 2023, 22:45

Przy nasieniaku 2 mce po karboplarynie, szanse na przerzuty dające objawy bólowe sa zerowe. Nie ma żadnego sensu robić tomografii czy rezonansu wcześniej niż po 6 miesiącach. Wg wytycznych to nawet raz na rok. Nasieniak aż tak szybki nie jest, żeby po dwóch miesiącach coś urosło - pod tym katem możesz być spokojny ;)
Wszelkie niepokojące objawy skonsultuj z lekarzem pierwszego kontaktu.
teratoma immaturum, carcinoma embryonale 80%, seminoma, IGCN / CS IIA / 3xBEP - 4 WSK Wrocław 6.05.2016 - 05.07.2016
tobson85
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1357
Rejestracja: 06 Lip 2016, 21:52
Miejscowość: Wrocław

Re: Nasieniak, pT2 N x R0, 30 latek

Postprzez PanDarek » 15 Maj 2023, 19:38

Image

Dzień dobry, jednak zrobiłem TK po 3 miesiącach. Miałem różne bóle w jamie brzusznej i klatce. Jak się okazało po prawidłowym TK minęły… teraz mnie meczy gardło i uczucie jakiejś guli, wiec wybieram się do laryngologa. Z perspektywy czasu chyba te choroby sam sobie wmawiam i maja podłoże nerwowe.
Markery w normie, badania krwi i wątroby tez już prawie ok.
PanDarek
 
Posty: 47
Rejestracja: 24 Lis 2022, 14:02

Re: Nasieniak, pT2 N x R0, 30 latek

Postprzez Kevin1301 » 15 Maj 2023, 19:51

Też miałem taki oznaki bolał brzuch klatka, a TK i markery ok, w gardle też miałem kulkę z nerwów o nazwie globus histericus, więc myślę że z 90% osób po takim czymś wmawia sobie różne choroby, a jak miałem nawrót po 8 miesiącach to nie bolało nic i byłem w szoku że teraz akurat nic się nie działo, ale jutro kończę ostatni dzień chemi więc powinno być już wszystko w porządku :D Dużo zdrówka
Kevin1301
 
Posty: 170
Rejestracja: 03 Kwi 2023, 07:45

Re: Nasieniak, pT2 N x R0, 30 latek

Postprzez Michal2 » 15 Maj 2023, 20:18

Ja jestem 7 lat po i do dzisiaj równo miesiąc przed tk sobie wmawiam bóle pleców bioder mam brzucha itp czasami do takiego stopnia do szło że faktycznie pachwinowe czy inne węzły miałem powiększone ale ze stanu zapalnego :) gula w gardle może być spowodowana nerwami a wrazie czego możesz zrobić sb również usg tarczycy tak żeby wiedzieć na czym się stoi :)
Michal2
 
Posty: 70
Rejestracja: 11 Wrz 2017, 15:26

Re: Nasieniak, pT2 N x R0, 30 latek

Postprzez PanDarek » 04 Wrz 2023, 14:17

Dzień dobry,
jestem po wizycie kontrolnej (01.08.2023),
obraz TK bez zmian, jeden guzek w płucu zniknął a drugi ma dalej 2 mm, prawdopodobnie pozapalny. Trochę mimo wszystko wyprosiłem żeby następne TK było z klatką piersiową. Z uwagi, że dr Sarosiek następną wizytę wyznaczył za pół roku - rok to wszystko pasowało.
Markery w normie.
Jak zacząłem dbać o zdrowie o wyszło to co w rodzinie od pokoleń wychodzi - podwyższony cholesterol. Teraz pora także zacząć bardziej dbać o siebie.
Po takim czasie uważam, że wzięcie karboplatyny było dobrym rozwiązaniem. Kontroli pilnuje i badania markerów robię co 3 miesiące, do tej pory także co 3 miesiące widziałem się z urologiem, przeszliśmy na wizyty co pół roku. Nawet docenił mój żart, że teraz mi dużo łatwiej badać jądro bo mam bardzo dobre porównanie między zdrowym a chorym.
Co do płodności, po wlewach karboplatyny dr Sarosiek powiedział, że obowiązuje rok karencji, więc czekamy.
PanDarek
 
Posty: 47
Rejestracja: 24 Lis 2022, 14:02

Poprzednia

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 12 gości