przez miszcz » 16 Gru 2021, 11:27
Skontrolować to trzeba. Pytam, bo mam podobne dolegliwości. Zaczęło się od kontuzji mięśnia przywodziciela, potem pachwina, miesnie kulszowo-goleniowe i staw krzyżowo-biodrowy. Obecnie nie mogę chodzić - dojdę co najwyżej 300-500 metrów, w zależności od dnia. Rehabilitacja, terapia manualna - nic nie pomaga. Właśnie wycieli mi nowotwór w drugim jadrze, ale wygląda na to, że nie ma to związku.