Jestem po kontroli.
Dziś miałem: morfologię + markery (AFP, bHCG, LDH), USG jamy brzusznej, USG jąder (oczywiście jednego pozostałego

- na moje życzenie) oraz RTG klatki piersiowej. Wszystkie wyniki w porządku

. Dowiadywałem się telefonicznie, jeśli dobrze pamiętam, to wartości markerów: LDH - 143, bHCG - 0,1, AFP - 2,5. Fakt, stresu już dużego obecnie nie mam przy kontroli, ale trochę zawsze, tym bardziej, że pierwszy raz od zabiegu (przypomnienie: prawie 4,5 lat temu) miałem badane pozostałe jądro. No to mam dziś święto, może strzelę sobie browara... Teraz tylko trzymajcie kciuki za nasze drugie maleństwo (pierwsze ma już 8 lat

), które rośnie sobie w brzuszku już 5 miesiąc.
Pozdrawiam Wszystkich, trzymam za Was kciuki i czytam wszystkie Wasze historie, które, wierzę głęboko, zakończą się pomyślnie
