Strona 1 z 9

Niesprawna nerka a potencjalne leczenie po orchidektomii

PostWysłany: 24 Lip 2018, 16:58
przez m34
Witam,

Na wstępie chciałbym podziękować pomysłodawcom tego forum i wszystkim użytkownikom opisującym swoje przypadki, ponieważ dzięki Wam ten trudny okres od diagnozy do zabiegu stał się zdecydowanie bardziej znośny.

Nie będę ukrywał, że będąc kilka dni po zabiegu czuję się trochę zagubiony i do końca nie wiem jak teraz postępować, aby nie trać czasu. Wraz z wypisem ze szpitala uzyskałem jedynie częściowe wyniki badań przeprowadzonych przed zabiegiem. Na wyniki badania histopatologicznego oczywiście poczekam nawet do miesiąca, ale dlaczego wynik beta-HCG będzie znany dopiero za 2 tygodnie?

Mój przypadek w telegraficznym skrócie:
przyjęcie do szpitala - 19.07
zabieg (20.07) - orchidektomia radykalna prawostronna, przebieg niepowikłany
wyniki badań, którymi aktualnie dysponuję:

AFP: 7,0 ng/ml
LDH (IFCC) 177 U/l

opis USG: nerka prawa bez zastoju i ech złogów; nerka lewa zastój IV stopnia; pęcherz miernie wypełniony, nie do oceny; stercz ok. 25ml; jądro lewe o jednorodnej echogeniczności, prawidłowy przepływ w PD/CD, jądro prawe górnym biegunie zmiana o śr. ok 9,29 mm o niejednorodnej echogeniczności i zatartej granicy z ogniskami zwapnień, w okolicy zmiany wzmożony przepływ naczyniowy.

opis TK: drobne zmiany włókniste w PS1, LS8. Poza tym płuca bez zmian ogniskowych; węzły chłonne śródpiersia i wnęk płucnych niepowiększone; jamy opłucnowe wolne od obecności płynu
Cechy umiarkowanego zastoju moczu w ukm nerki lewej (warstwa korowa nerki lewej znacznie zwężona, ale zachowana), moczowód lewy nieposzerzony. Obraz sugeruje zwężenie podmiedniczkowe - brak fazy urograficznej utrudnia ocenę badania.
nerki prawidłowo położone, bez złogów, nerka prawa bez cech zastoju moczu.
Wątroba, drogi żółciowe, trzustka, śledziona, oba nadnercza - bez zmian; węzły chłonne wzdłuż aorty brzusznej niepowiększone.
Odbytnica, pęcherz moczowy, pęcherzyki nasienne, prostata - bez uchwytnych w KT odchyleń
Struktury kostne bez zmian podejrzanych o meta.

podjęte działania po wyjściu ze szpitala:
rozmowa z onkologiem 24.07
zaplanowana wizyta u urologa jutro 25.07
zaplanowany pobór krwi na badanie markerów 27.07 - równo tydzień od zabiegu

W przeszłości, tak około 5 lat temu, podczas badań USG wykryto u mnie niewielkie kilkumilimetrowe złogi w lewej nerce, podczas kolejnego badania widoczny był już tylko tzw. piasek. Przez około 2 lata często zdarzały się bóle obu nerek. Ból bywał umiarkowany i potrafił długo się utrzymywać, ale zdarzały się też ostre ataki trwające od kilku min do około godziny. Moje leczenie polegało na zwiększeniu ilości spożywanych płynów oraz braniu kapsułek ROVATINEX. Od 4 lat nerki w ogóle mnie nie bolały więc myślałem, że udało mi się niewielkim wysiłkiem z kamicy wyleczyć. A teraz przy okazji guza jądra wychodzi coś takiego :(

Pytania:
1.Czy na podstawie tych niepełnych wyników można coś więcej powiedzieć?
2.Czy zastój w lewej nerce może być spowodowany przerzutami nierozpoznanymi w TK? Czy to może jakaś inna przeszkoda niepowiązana z rj?
3. Czy bóle, które odczuwam od dłuższego czasu, i które niestety ignorowałem (ból lewej kostki po przebudzeniu znikający po chwili; lekkie kłucie pod mostkiem i żebrami po prawej stronie; od czasu do czasu ból szyi z prawej stronie - tak jakby nadwyrężenie) mogą być związane z guzem jądra?
4. Czy równe 7 dni od zabiegu to najlepszy termin na ponowne badanie markerów?
5.CZY SKRAJNE WODONERCZE NALEŻY BEZWZGLĘDNIE WYLECZYĆ PRZED POTENCJALNĄ CHEMIOTERAPIĄ?

Dodam, że guza poczułem po raz pierwszy około miesiąc temu.

Z góry dziękuję za każdą odpowiedź i wskazówkę i pozdrawiam serdecznie.

Re: Niesprawna nerka a potencjalne leczenie po orchidektomii

PostWysłany: 24 Lip 2018, 19:40
przez mardeb76
Witaj,
W Telegraficznym skrócie:
1. Na razie możesz się cieszyć, że nie ma żadnych przerzutów uwidocznionych w TK oraz że posiadane przez Ciebie wyniki markerównsą w normie ( choć nie podałeś wartości referencyjnych). Jeśli stopień zaawansowania miejscowego choroby będzie niski to koniec leczenia.
2. Nie. Przerzuty rj do nerki są ekstremalnien żadkie. To musi być inna przyczyna. Sprawa nefrologa a nie onkologa.
3. Nie są związane z rj.
4. Tak to najlepszy czas.
5. Jeśli musiałbyś przechodzić chemioterapię to najprawdopodobniej była by podawana, jest to leczenie ratujące życie. Na razie bądź dobrej myśli.
Pozdrawiam, Marcin.

Re: Niesprawna nerka a potencjalne leczenie po orchidektomii

PostWysłany: 24 Lip 2018, 20:52
przez troll
Cześć,

Nie było oznaczane bHCG? To kluczowe przeoczenie.

Pozdrawiam,

Re: Niesprawna nerka a potencjalne leczenie po orchidektomii

PostWysłany: 24 Lip 2018, 21:06
przez mardeb76
Z tego co pisze m34, beta-HCG zostało oznaczone, ale wynik ma być dopiero za 2 tygodnie. Dziwne, normalnie jest tego samego dnia. Może coś ze sprsętem analitycznym albo coś?

Re: Niesprawna nerka a potencjalne leczenie po orchidektomii

PostWysłany: 27 Lip 2018, 21:04
przez m34
Dokładnie tak, z jakiegoś dziwnego powodu na wyniki beta HCG ze szpitala muszę czekać. Tymczasem zrobiłem dzisiaj kolejne badania i wyniki spływają do mnie na bieżąco. Pierwsza była własnie beta-HCG - jest niewielkie przekroczenie: 3mlU/ml przy normie <2,6. Przy LDH niewielki spadek z 177 (19.07) do 171 U/l (27.07) norma 135-225. Nie mam jeszcze dzisiejszych wyników AFP.

Pozdrawiam

Re: Niesprawna nerka a potencjalne leczenie po orchidektomii

PostWysłany: 27 Lip 2018, 22:45
przez romi
Witam
Koniecznie wykonaj badanie bHCG za tydzień. To może mieć kluczowe znaczenie dla ustalenia stanu zaawansowania i dalszego postępowania.
Pozdrawiam

Re: Niesprawna nerka a potencjalne leczenie po orchidektomii

PostWysłany: 28 Lip 2018, 14:41
przez m34
Witam

Na pewno zrobię badania wszystkich trzech markerów. Mam już komplet wyników po zabiegu:
LDH - 171U/l (N:135-225)
beta-HCG - 3mlU/ml (N: <2,6)
AFP - 13,85ng/ml (N: <7)

Przed zabiegiem LDH - 177 a AFP - 7.0 (bHCG jeszcze nie mam). Koledzy, wyjaśnijcie mi proszę co oznacza taki wzrost AFP i przekroczenie normy bHCG tydzień po zabiegu? Wiem, że na pewno nic dobrego. Co mogę jeszcze zrobić w oczekiwaniu na wyniki badania histopatologicznego, jeśli muszę na nie czekać nawet do 4 tyg od wyjścia ze szpitala?

Jakby tego jeszcze było mało dopadło mnie zapalenie ucha środkowego. Być może to jest przyczyna podwyższonego AFP?

Re: Niesprawna nerka a potencjalne leczenie po orchidektomii

PostWysłany: 30 Lip 2018, 09:50
przez mardeb76
Witaj,
Jeśli wzrost AFP i beta - HCG potwierdzi się w kolejnych badaniach to oznacza, że choroba w Twoim przypadku ma character uogólniony i bedziesz musiał przejśc leczenie. Należy jednak rozwiąć wątpliwości związane z tym wynikiem. Po pierwsze czy wyniki robiłes w tym samym laboratorium co poprzednio, jest to o tyle istotne, że różne laboratoria mają różne zakresy referencyjne. Aby wyniki były porównywalne nalezy je wykonywac w tym samym miejscu. Po drugie nalezy powtórzyc markery za tydzień i wyeliminowac błąd laboratorium, które zdarzaja sie dość często. Z całą pewnościa na podniesione markery nie ma wpływu zapalenie ucha. W oczekiwaniu na wyniki powinienes wykonywac marker co tydzień i obserwowac dynamike ich zmian. TK ma już wykonanane, więc do kompletu brakuje histopatologii. Napisz jakie są wyniki markerów z kolejnego badania, wypada na 3 sierpnia. Jesli markery zarówno AFP, jak i beta-HCG będa rosły to niestety będzie to świadczyło o tym, że masz nienasieniaka, który się rozprzestrzenienił, którego komorki krążą we krwi, choc w badaniach obrazowych jest czysto. Pozdrawiam, Marcin.

Re: Niesprawna nerka a potencjalne leczenie po orchidektomii

PostWysłany: 30 Lip 2018, 12:01
przez m34
Witaj,
Dziękuję za odpowiedź.
Markery po zabiegu zrobiłem w innym punkcie. W najbliższy piątek powtórzę je w tym samym miejscu. Być może do tego czasu zdobędę wynik beta HCG ze szpitala, choć teraz to już ma chyba mniejsze znaczenie.
Może do kompletu wyników warto zrobić TK głowy i szyi? Istnieje zagrożenie, że w tym obszarze będą jakieś zmiany skoro nie wykryto ich niżej?

Pozdrawiam

Re: Niesprawna nerka a potencjalne leczenie po orchidektomii

PostWysłany: 30 Lip 2018, 12:17
przez mardeb76
Wykonanie markerów w innym miejscu i porównywanie ich z wynikami ze szpitala to jest najprawdopodobniej powód nieścislości. Wykonaj ponownie markery 3 sierpnia w tm samym laboratorium i wtedy ocenimy tendencję zmian. Miejmy nadzieję, że wszystko już bedzie w normie. Nie ma najmniejszych podstaw do wykonywania TK głowy, nie ma takiego zagrożenia, że tam cos sie dzieje. Pozdrawiam, Marcin.