marianoitaliano / nasieniak, jądro prawe

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

marianoitaliano / nasieniak, jądro prawe

Postprzez marianoitaliano » 05 Lis 2019, 16:40

Cześć wszystkim!
Fajnie wiedzieć, że jest takie miejsce w internecie, w którym można uzyskać pomoc i wsparcie w tym niezbyt ciekawym okresie życia.

Słowem wstępu - mam na imię Mateusz i nieubłaganie zbliżam się do ćwierćwiecza życia ;) Około 3-4 miesięcy temu zauważyłem, że prawe jądro jest delikatnie powiększone, ale wtedy nie brałem tego do głowy. Jednak mniej więcej pod koniec września postanowiłem iść z tym do rodzinnego, który bez oglądania stwierdził diagnozę - to pewnie wodniak, proszę zrobić morfologię. Dał jakieś tabletki, bodaj na infekcję. Nie pomogło, jądro jeszcze bardziej urosło. Tydzień później ten sam bęcwał przypisał nospę i zasugerował, że warto iść z tym do urologa. Od razu zapisałem się do Pawła Zajkowskiego. Ten momentalnie postawił diagnozę: guz, wycinamy. Tydzień później byłem już na stole operacyjnym; wcześniej zrobiłem komplet badań: szczegółowe USG, morfologię, mocz, markery nowotworowe i kilka innych rzeczy (później je podam). Jądro miałem usuwane w szpitalu MSWiA w Białymstoku, oczywiście przez pachwinę. Dzisiaj odebrałem wyniki badania histopatologicznego - wyglądają dosyć obiecująco, co potwierdził mój znajomy lekarz - co prawda kardiolog, ale zawsze coś.

Umówiłem się na wizytę do Andrzeja Płońskiego w Białostockim Centrum Onkologii za tydzień. Czego mogę się spodziewać po wynikach moich badań? Co powinienem tam zanieść, oprócz badania histopatologicznego, wypisu ze szpitala i wyników badań krwi i USG? Czytałem, że powinienem zrobić badania na markery nowotworowe - w czwartek wezmę skierowanie i od razu je wykonam.


Wyniki badań:
HISTOPATOLOGIA:
Rozpoznanie ze skierowania - nowotwór niezłośliwy D.29.9

Opis mikroskopowy
Guzowato zmienione prawe jądro. Materiał stanowi rozcięte jądro o wymiarach 7,5 x 5,5 x 6 cm z najądrzem i powrózkiem nasiennym dł. 11,5cm. W części centralnej jądra obecny beżowy guz o policyklicznych obrysach o wym. 6 x 4,5 x 3,5 cm. Guz na przekroju wydaje się ogniskowo przechodzić do osłonki jądra bez jej wyraźnego naciekania.

300732 - linia odc. powrózka nasiennego - bez zmian
300733 - powrózek nasienny z części centralnej - bez zmian
300734 - 738 - guz - Nasieniak (Seminoma) - cysta postać. Nie dochodzi do powierzchni narządu
300739 - jądro makroskopowo bez zmian - spermatogeneza zachowana
300740 - najądrze - utkanie najądrza bez zmian.


TOMOGRAFIA KOMPUTEROWA:
2019-10-17 - TK wielofazowe 2 okolic anatomicznych, jama brzuszna i miednica
Wątroba niepowiększona, bez zmian ogniskowych. Drogi żółciowe wewnątrz i pozawątrobowe nieposzerzone. Pęcherzyk żółciowy niepowiększony, cienkościenny, bez złogów. Trzustka niepowiększona, bez zmian ogniskowych, o prawidłowo zachowanych płaszczyznach tłuszczowych. Przewód Wirsunga nieposzerzony. Śledziona niepowiększona, bez zmian ogniskowych. Śledziona dodatkowa o wielkości ok. 21x16mm. Nerki bez zmian ogniskowych. Wydzielanie kontrastowego moczu prawidłowo zachowane. Nadnercza niezmienione. Węzły chłonne zaotrzewnowe niepowiększone, największy z nich w osi krótkiej 7mm.

Badanie TK miednicy mniejszej wielofazowe:
Pęcherz moczowy cienkościenny, bez uchwytnych zmian. Gruczoł krokowy o wymiarach 44x36mm, z drobnymi zwapnieniami. Okoliczne płaszczyzny tłuszczowe prawidłowo zachowane. Pęcherzyki nasienne symetryczne, niepowiększone. Naczynia żylne pogrubiałe, o krętym przebiegu. Węzły chłonne w obrębie miednicy mniejszej niepowiększone. Wolnego płynu w miednicy mniejszej nie uwidoczniono. Układ kostny w zakresie badania bez podejrzanych zmian destrukcyjnych.

2019-10-22 TK głowy z kontrastem
Struktury mózgowia bez zmian ogniskowych. Ognisk patologicznego wzmocnienia kontrastowego nie stwierdzono. Struktury środkowe nieprzemieszczone. W tylnym dole czaszki niewielki obszar płynowy ok. 15x16mm, możliwa torbiel pajęczynówki. Przymózgowe przestrzenie płynowe prawidłowo zachowane. Układ komorowy nieposzerzony, nieprzemieszczony, z cechami niewielkiej asymetrii. Kości czaszki bez zmian.


Wyniki badania krwi zrobione 14.10.2019

Nie wiem co jest najbardziej istotne
Kreatynina - 1,13mg/dl (0,6-1,2)
Mocznik - 25,6 mg/dl (10-50)
Kwas moczowy - 6,8 mg/dl (3,4-7)
LDH - 246 U/l (135-225) - mam zespół Gilberta, który mógł nieco zawyżyć wynik
CRP - 0,7 mg/l (0-5)

Cała morfologia w normie. Mocz tak samo, jedyne odstępstwo to liczne pasma śluzu (przy normie: nieobecne)

Markery nowotworowe
AFP - 2,93 ng/ml (0-7)
PSA - 0,94 ng/ml (0-4)
HCG plus BETA - 5,1 mlU/ml (0-2,6)
Ostatnio edytowany przez marianoitaliano, 18 Lis 2019, 18:03, edytowano w sumie 1 raz
marianoitaliano
 
Posty: 8
Rejestracja: 05 Lis 2019, 15:57

Re: marianoitaliano / nowotwór niezłośliwy - guz jądra prawe

Postprzez tobson85 » 05 Lis 2019, 23:20

Hej
Ten wynik markerów jest sprzed operacji?
Jak markery wyglądają po zabiegu?
Pozdrawiam
Tobiasz
teratoma immaturum, carcinoma embryonale 80%, seminoma, IGCN / CS IIA / 3xBEP - 4 WSK Wrocław 6.05.2016 - 05.07.2016
tobson85
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1357
Rejestracja: 06 Lip 2016, 21:52
Miejscowość: Wrocław

Re: marianoitaliano / nowotwór niezłośliwy - guz jądra prawe

Postprzez dejmien » 06 Lis 2019, 10:04

Cześć
Nie jestem znawcą ale na tyle ile sam się nauczyłem tej choroby to opis wyników badania hist pat wydaje mi się podejrzany. Po pierwsze masz napisane że masz nowotwór niezłośliwy, podczas gdy seminoma jądra czyli nasieniak jest nowotworem złośliwym (wprawdzie nie ma tu złego rokowania). Druga rzecz to nie jest (chyba że się mylę) określone czy jest angioinwazja, co jest kluczowe przy określeniu stopnia zaawansowania guza, czyli czy nowotwór szykował się do przerzutu. I trzecia najważniejsza rzecz to nie widzę samej oceny stopnia zaawansowania guza np. pT1, pT2 itd. co determinuje jaki masz ogólny stopień zaawansowania nowotworu i jakie ma być dalsze leczenie wdrożone (np. obserwacja czy chemia).
Co do tego czego masz się spodziewać to jeśli w TK jest czysto i markery w normie a guz nie miał angioinwazji czyli jest w stopniu zaawansowania T1 to pewnie zostanie wdrożona obserwacja (ewentualnie do wyboru chemia), podobnie gdy będzie guz bardziej zaawansowany T2 z tym że wtedy jest większe ryzyko wznowy.

Pewnie któryś z ekspertów z forum da Ci dokładniejsze informacje.
Pozdr
Damian
dejmien
 
Posty: 137
Rejestracja: 05 Wrz 2019, 22:53

Re: marianoitaliano / nowotwór niezłośliwy - guz jądra prawe

Postprzez marianoitaliano » 07 Lis 2019, 11:23

tobson85 napisał(a):Hej
Ten wynik markerów jest sprzed operacji?
Jak markery wyglądają po zabiegu?

Tak, to wynik markerów sprzed operacji. Niedługo będę robił na nowo badania markerów - nikt mi nie powiedział, że powinienem jak najszybciej po operacji.

A co do opisu histopatologicznego, to faktycznie jest bardzo nieprecyzyjny. Nie wiem co mam o nim myśleć, bo wydaje się, że guz jeszcze nie zaczął przerzutów i jeszcze nie zdążył dotrzeć do powierzchni narządu. Będę musiał zadzwonić i zapytać.
marianoitaliano
 
Posty: 8
Rejestracja: 05 Lis 2019, 15:57

Re: marianoitaliano / nowotwór niezłośliwy - guz jądra prawe

Postprzez dejmien » 07 Lis 2019, 12:53

Jeśli markery były w normie przed operacją to powinno wystarczyć na początek tydzień lub dwa po operacji. Jak dalej w normie to już Ci onkolog powie jak często masz dalej badać a nawet da skierowanie.
Z hist patem to dość ważne jeśli chodzi o ustalenie postępowania dalszego więc zadzwoń.
dejmien
 
Posty: 137
Rejestracja: 05 Wrz 2019, 22:53

Re: marianoitaliano / nowotwór niezłośliwy - guz jądra prawe

Postprzez marianoitaliano » 08 Lis 2019, 15:43

Dzwoniłem do lekarza który robił badanie histopatologiczne - mówił, że określenie "nowotwór niezłośliwy" było przez pomyłkę wpisane przez "klinicznych" czy kogoś w ten deseń. Nasieniak. Czyli złośliwy. Ale według opisu, nienaciekający; nie zdążył jeszcze zacząć dawać przerzutów. Stopień zaawansowania nowotworu oceni dopiero urolog albo onkolog, do tego drugiego jestem umówiony na za tydzień.

A markery przed operacją były prawie w normie, Beta HCG było przekroczone dwukrotnie, ale reszta w normie.
marianoitaliano
 
Posty: 8
Rejestracja: 05 Lis 2019, 15:57

Re: marianoitaliano / nowotwór niezłośliwy - guz jądra prawe

Postprzez dejmien » 08 Lis 2019, 16:45

Właśnie to naciekanie naczyń (o ile się nie mylę to jest angioinwazja) jest kluczowe, w opisie tego nie zauważyłem, jedynie o braku naciekania osłonki białawej. Onkolog żeby ocenić stopień zaawansowania całego nowotworu potrzebuje tej informacji czy jest naciekanie naczyń. A tą informację daje ten co sporządza opis hist-pat. A markery jak były podwyższone trzeba kontrolować po operacji żeby sprawdzić jak i czy spadają, to też bardzo ważne.
dejmien
 
Posty: 137
Rejestracja: 05 Wrz 2019, 22:53

Re: marianoitaliano / nasieniak, jądro prawe

Postprzez marianoitaliano » 18 Lis 2019, 18:06

Jestem już po dwóch wizytach u onkologa. Markery spadły, są w normie. RTG płuc też nie wykazało niczego podejrzanego. Zostałem włączony w aktywną obserwację - co 3 miesiące markery, co pół roku RTG i TK.

Swoją drogą, przeczytałem, że jednym z przeciwwskazań do korzystania z sauny, jest choroba nowotworowa. Czy w tym przypadku mogę wygrzewać swój zad bez problemu? Bo nie wiem jak mam to traktować, niby na chwilę obecną guza ani przerzutów nie ma, więc można powiedzieć, że obecnie nie mam żadnego nowotworu w sobie.
marianoitaliano
 
Posty: 8
Rejestracja: 05 Lis 2019, 15:57

Re: marianoitaliano / nasieniak, jądro prawe

Postprzez tobson85 » 19 Lis 2019, 00:35

Hej
Co do aktywnej obserwacji, to mimo, że jest zgodna z wytycznymi europejskimi to można by się pokusić o trochę częstsza częstotliwość badań TK (wytyczne amerykańskie NCCN przewidują TK w pierwszym roku obserwacji w 3, 6 i 12 miesiącu po orchidektomii). Warto przegadać z lekarzem czy nie wykonać jednej TK więcej w pierwszym roku.
Co do sauny - jeśli dobrze się czujesz, a rana zagojona to śmiało ;)

Pozdrawiam
Tobiasz
teratoma immaturum, carcinoma embryonale 80%, seminoma, IGCN / CS IIA / 3xBEP - 4 WSK Wrocław 6.05.2016 - 05.07.2016
tobson85
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1357
Rejestracja: 06 Lip 2016, 21:52
Miejscowość: Wrocław

Re: marianoitaliano / nasieniak, jądro prawe

Postprzez marianoitaliano » 23 Lis 2019, 21:22

tobson85 napisał(a):Hej
Co do aktywnej obserwacji, to mimo, że jest zgodna z wytycznymi europejskimi to można by się pokusić o trochę częstsza częstotliwość badań TK (wytyczne amerykańskie NCCN przewidują TK w pierwszym roku obserwacji w 3, 6 i 12 miesiącu po orchidektomii). Warto przegadać z lekarzem czy nie wykonać jednej TK więcej w pierwszym roku.
Co do sauny - jeśli dobrze się czujesz, a rana zagojona to śmiało ;)

Pozdrawiam
Tobiasz

Dr Sarosiek dał skierowanie na dodatkową tomografię za dwa miesiące (3 miesiące po operacji), także będę miał ją zrobioną według standardów amerykańskich ;) Zalecił też zastanowić się nad chemią (jedna albo dwie dawki karboplatyny) albo radioterapią, argumentując to tym, że nie wiadomo w jakim stanie będzie polska służba zdrowia za rok, dwa czy pięć i że mogą być problemy z dostępem do badań kontrolnych. Nie wiem co o tym myśleć, wydaje mi się to trochę przesadzone.

Poza tym nie jest przypadkiem tak, że nawet w przypadku nawrotu, rokowania i tak są bardzo pomyślne w moim stadium? (brak przerzutów)
marianoitaliano
 
Posty: 8
Rejestracja: 05 Lis 2019, 15:57

Następna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 5 gości