Guz Leydiego - prośba o poradę

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Guz Leydiego - prośba o poradę

Postprzez iron » 30 Gru 2021, 22:35

Witam
Chciałbym na początku wszystkim podziękować za współtworzenie tego wspaniałego forum, które również dla mnie było i jest wielką skarbnicą wiedzy w tej chorobie.

Proszę Was o podzielenie się Waszą opinią w związku z moją chorobą.

W skrócie:
- W październiku podczas USG jąder wykryto u mnie guza w prawym jądrze o średnicy 3mm ( tak 3mm, taki maluch) :)
- po tym wykryciu zrobiłem markery AFP, betaHCG i LDH które były w normie i są przez cały okres aż do dzisiaj w normie
- w międzyczasie zrobiłem też USG brzucha oraz RTG klatki piersiowej na których wszystko było ok
- koniec listopada miałem orchidektomie z dostępu pachwinowego ( przed zabiegiem miałem zrobiony MR miednicy mniejszej które potwierdziło guza 3mm o wczesnym i silnym wzmocnieniu przepływu po podaniu kontrastu)
- 15 grudnia miałem zrobiony TK klatki piersiowej, jamy brzusznej i miednicy
- 16 grudnia otrzymałem wynik histopatologiczny
- utkanie guzka z komorek Leydiego 1,5mm oraz ogniskiem typowego naciekania 2mm
- brak cech angioinwazji i naciekania osłonek
- w pozostalej części jadra oraz w powrózku nasiennym nie stwierdzono ognisk nowotworowych
- 29 grudnia wynik TK, podam tylko to co odbiega od normy i jest podejrzane
- TK klatki piersiowej ok
- TK jb + miednicy - węzeł chłonny okołotrzustkowy o granicznych wymiarach 10x19mm
- 29 grudnia konsultacja w poradni onkologicznej, lekarz onkolog dał mi skierowanie na badanie PET CT by zbadać ten powiększony węzeł chłonny

Teraz to co mnie zastanawia i co Wy o tej sprawie myślicie. Wiem guz z komórek Leydiego to zazwyczaj guz łagodny, w moim przypadku dodatkowo był bardzo mały bez cech angioinwazji. Markery nowotworowe cały czas w normie. Dlatego tym bardziej zastanawia mnie i niepokoi ten węzeł chłonny okołotrzustkowy czy to może być przerzut? Lub odrębna sprawa? Dodatkowo dodam że mam wirus HBV ( wirusowe zapalenie wątroby), zwłóknienie wątroby pierwszego stopnia i mam lekko podwyższone ALT 53 przy normie do 50 czy to może być przyczyną powiększonego węzła? Trzustka w badaniu TK i USG ok, enzymy trzustkowe i markery nowotworowe trzuski C 19-9 w normie.

Napisałem też do dr Sarosoeka co sądzi o tej sprawie, odpisał mi że ten guz raczej nie dał przerzutu a raczej szukał by przyczyny w infekcji wątroby w związku z wirusem WZW B.

Proszę Was o opinię. Pozdrawiam
iron
 
Posty: 3
Rejestracja: 30 Gru 2021, 21:47

Re: Guz Leydiego - prośba o poradę

Postprzez tobson85 » 31 Gru 2021, 18:20

Hej

Tak jak sam wspomniałeś to guz z komórek leydiga ma zazwyczaj lagodna postać i sprawa kończy się wtedy na usunięciu jądra.
Markery bHCG i AFP nie mają zastosowania w tym typie guza, bo nie jest to nowotwór zarodkowy.
Co do węzła chłonnego to już dostałeś info z pierwszej ręki więc nie mam tu nic do dodania ;)
Zdrowia życzę
Pozdrawiam
Tobiasz
teratoma immaturum, carcinoma embryonale 80%, seminoma, IGCN / CS IIA / 3xBEP - 4 WSK Wrocław 6.05.2016 - 05.07.2016
tobson85
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1357
Rejestracja: 06 Lip 2016, 21:52
Miejscowość: Wrocław


Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość