Witam serdecznie .
Mam nadzieję , że wybaczycie mi otworzenie nowego wątku ale szukam i szukam podobnego przypadku jak mój i nie natrafiłem jeszcze na coś zbliżonego.
Pozwólcie , że krótko opiszę jak wygląda sytuacja :
jakieś kilka miesięcy temu pojawił się dyskomfort w okolicy prawego jądra , lekki ból utrudniający zaśnięcie , kłopoty z siedzeniem dłuższy czas .
Prawe jądro raczej nie powiększone lecz jakby otoczone galaretką . Powrózek wyraźnie grubszy niż przy lewym jądrze. Po jakimś czasie ból minął , uczucie dyskomfortu znacznie zmalało ale pozostało. Obydwa jądra sprężyste podobnej wielkości. Prawe jądro wyraźnie wyżej i wysunięte do przodu. Nie wyczuwam żadnych guzków. Czytałem o wodniakach ale hmm podświelając jądro nie było efektu rozświeltenia . Moszna wokół prawego jądra lekko napięta , lewe swobodnie "wisi w worku" . Wiem , że powinienem iśc do urologa ale po prostu się boję ... Proszę dajcie mi kopniaka w cztery litery żebym się sprężył .
Pozdrawiam wszystkich
Piotrek

