przez justyna09000 » 24 Paź 2019, 12:38
Ja slyszałam, jeśli chodzi o chemioterapię. Skierowano nas tam na konsultację onkologiczną, jednak ja już byłam nastawiona, że ewentualne leczenie odbędziemy tylko i wyłącznie w Magodencie, więc nie skorzystaliśmy z HCP. Byliśmy tam tylko na konsultacji, zaraz po odbiorze wyniku hist-pat. Ogólnie słyszałam, że nie jest tam źle, jednak ogólnie Poznań nie jest polecany, jeśli chodzi o leczenie raka jądra. Onkolog z HCP u którego byliśmy na konsultacji sam stwierdził, że jednak zdecydowanie więcej mają przypadków nasieniaków. U nas był nienasieniak. Dodatkowo w zaproponowanym leczeniu, lekarz stwierdził że nie podają tam bleomecyny, bo niby obciąża niepotrzebnie organizm, więc czekałby nas tam schemat 4xEP.